Wersja dla słabowidzących Brązowa Szkoła 2015 Certyfikat Wiarygodna Szkoła

Szansa dla Nepalu - wizyta Wolontariuszki

We wtorek 3 stycznia 2017r. w naszym Liceum odbyło się spotkanie z Aleksandrą Nawarą, która studiuje medycynę na wydziale lekarskim Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy. Ola, która mimo ogromnej ilości nauki znalazła czas, by pomóc ludziom na końcu świata, wraz ze znajomymi z uczelni wzięła udział w niezwykłym przedsięwzięciu  - ,,Szansa dla Nepalu”.

,,Szansa dla Nepalu” to projekt, w ramach którego studenci przez trzy miesiące gromadzili środki, żeby wesprzeć sprzętem medycznym i lekami ośrodek zdrowia położony we wsi Piskar w Nepalu. Wolontariusze spotykając się raz w tygodniu na parę godzin zdołali przez ten okres zdobyć sponsorów i uzbierać ponad 200kg ładunku o wartości ponad 100 tys. zł! Nie poprzestali na tym. Pod koniec lipca 2016 r. polecieli na sześciotygodniową wyprawę do Nepalu, żeby na miejscu zadbać o dostarczenie potrzebnych Nepalczykom rzeczy, a tych po trzęsieniu ziemi w 2015r. jest ogromna ilość. Rząd zapewnia mieszkańcom sanitarną pomoc, lecz przychodzi ona nieregularnie i , co bardzo zaskakuje, nigdy nie wiadomo jakie leki zostaną dostarczone.

Po przybyciu do Katmandu wolontariusze uczyli dzieci w miejscowych szkołach zasad higieny czy pierwszej pomocy, a w czasie wolnym zwiedzali miasto i poznawali zwyczaje panujące  Nepalu. Ola wspominała, że do niektórych rzeczy trudno było się jej przyzwyczaić. Tutaj wymieniła kąpiel pod zimnym prysznicem w towarzystwie pająków czy słupy przesyłowe  Katmandu. Gdy na takim słupie zerwie się linia przewodząca prąd to nikt jej nie odcina, a jedynie oplata nią słup i po pewnym czasie wiszą na nim dziesiątki tych linii. Ponad to grupa musiała dokupić resztę sprzętu i leków w Katmandu. Nie było to jednak łatwe. Co parę dni Nepalczycy obchodzą inne święto i często sami nie pamiętają, co dokładnie w danym dniu świętują , a sklepy są wtedy zamknięte.

Wyzwaniem okazał się również transport wszystkiego, co udało się zebrać , do wsi Piskar, a to z dwóch powodów. Po pierwsze - studenci musieli załatwić mnóstwo formalności (odebranie ostatniej paczki zajęło 7 godzin!), żeby za pośrednictwem linii lotniczych dostarczyć ładunek z Polski do Katmandu. Po drugie – deszcz. W górzystym Nepalu, gdy zaczyna padać deszcz, drogi poza miastami stają się nieprzejezdne. Po pokonaniu tych przeciwności i dojechaniu do Piskaru wolontariusze byli zaskoczeni widokiem budynku ośrodka zdrowia. Wcześniej stał tam zwykły namiot, w którym mieścił się punkt opieki dla 5000 osób z okolicznych miejscowości. Brakowało tam wtedy bieżącej wody i prądu. Zadowoleni z powoli postępujących zmian studenci zabrali się do uporządkowania przywiezionych rzeczy oraz zaangażowali się w leczenie mieszkańców. Nepalczycy mieszkający w tej wiosce związali się z gośćmi i gdy nadchodziła potrzeba, każdy chciał się znaleźć pod opieką białego lekarza z Polski. Opowieść Oli wywarła na nas ogromne wrażenie. Jesteśmy pełni podziwu dla całej grupy wolontariuszy, którzy od początku do końca sami zaplanowali i zrealizowali taką wyprawę. Do tego potrzeba ogromnej odwagi i chęci niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Spotkania z takimi osobami, jak Ola, przypominają, że by pomagać wystarczy tylko chcieć!

Dziękujemy serdecznie Oli Nawarze za przybycie i prof. Julicie Stebnickiej za zaproszenie Oli!

 

Zapraszamy do odwiedzenia strony ,, Szansy dla Nepalu”, gdzie znajdziecie galerię zdjęć  i więcej informacji o samym projekcie. http://www.nepal2016.com/

Magdalena Fedorowicz

Wojciech Bury

 

nepal1.jpeg

Wolontariusze ,,Szansy dla Nepalu”:

Dawid Adamkiewicz (od lewej), Anna Charemska, Monika Serkowska, Aleksandra Nawara, Monika Serkowska,  Karol Caderski (koordynator i pomysłodawca projektu)

nepal2.jpeg

Wolontariuszka Ola Nawara

nepal3.jpeg